Parki Narodowe południowo-wschodniej Australii, których nie możesz przegapić

Australia pomiędzy Sydney i Adelaide, różni się od standardowego wizerunku, który często mamy przed oczyma. W tej części przeważa krajobraz lasów, gór, słonych jezior, pięknego wybrzeża a nawet lasów deszczowych. Południowo wschodni kraniec Australii to mekka dla miłośników przyrody, gdzie w tutejszych parkach narodowych nie brakuje rodzimej flory i fauny.

Blue Mountains National Park
Park Narodowy Gór Błękitnych leży niedaleko Sydney i pewnie z tego powodu jest jednym z najczęściej odwiedzanych parków Australii.
Wpisany na listę UNESCO rezerwat, porośnięty jest lasami eukaliptusowymi, nad którymi unosi się niebieskawa mgła. Park jest ogromnym płaskowyżem ze spektakularnymi klifami, wąwozami i wodospadami. Najsłynniejsza formacja skalna o pieszczotliwej nazwie „trzy siostry”, według legendy Aborygenów, to siostry Gunnedo, Meenhi i Weemala, które za flirtowanie z trzema zalotnikami, zostały zamienione przez ojca w skały.
Park jest nie tylko idealnym miejscem dla miłośników pieszych wycieczek i sportów ekstremalnych jak np. wspinaczkę skał, okolica również nadaje się na zwiedzanie rowerem.

Szlaki do przejścia: de Three Sisters Walk, de Cliff Top Walking Track, Grand Canyon Track.
♦ Punkty widokowe: Govetts Leap Lookout, de Gordon Falls Lookout, Pulpit Rock.
♦ Szlaki rowerowe:
Burramoko Ridge (Hanging Rock) cycle trail, Narrow Neck

Mt. Kościuszko National Park
Chcesz zdobyć najwyższą górę Australii: Mt. Kościuszko, musisz tu przyjechać.
W parku jest wiele szlaków wędrownych, z których rozciągają się piękne, górskie widoki. Jeśli szukasz więcej przygód, możesz pojeździć górskim rowerem, wspiąć się po skałach lub nawet zwiedzić jaskinie.
Zimą, w Thredbo lub Perisher, istnieje możliwość jazdy na nartach.

Wilsons Promontory National Park
Park leży na południowym krańcu Australii. Wilsons Promontory to obszar gęstych lasów deszczowych, opuszczonych plaż i dużej ilości dzikich zwierząt.
To idealne miejsce z dala od miast, świetnie nadające sie na aktywny wypoczynek. W parku znajduje się kilka szlaków turystycznych o łącznej długości ponad 80 kilometrów.

♦ Najbardziej popularny szlak to wspinaczka na Mt. Oberon, skąd możesz podziwiać spektakularne widoki na zatokę Waratah.
♦ W parku jest również możliwość uprawiania sportów wodnych: pływanie, snorkeling i surfing.
♦ Jedną z plaż, która mogę polecić jest Squeaky Beach, która swą nazwę zawdzięcza skrzypiącemu piaskowi.

Grampians National Park
Grampians znajduje się na południowym zachodzie stanu Wiktorii i choć jest prawdziwym rajem dla alpinistów, często odwiedzany jest przez fanów górskich krajobrazów i zainteresowanych sztuką rysunków naskalnych.
Oprócz aktywnego wypoczynku, możesz tu również zobaczyć unikalne malowidła Aborygenów lub ochłodzić się w MacKenzie Falls.
Dla poszukiwaczy ekstremalnych przygód, istnieje możliwość wspinaczki wysokogórskiej, spływu kajakowego i nocne safari w tutejszych lasach.

♦ Szlaki do przejścia: Pinnacle trail, Grampians Peak trail, Wonderland Loop walk, Mac Kenzie Falls.
♦ 
Punkty widokowe: Boroka lookout, Already Lookout, Balconies
♦ Warto też zajrzeć do jednej z lokalnych restauracji, gdzie nie brakuje regionalnych potraw.

Mungo National Park
Park pomimo tego, że wpisany jest na listę UNESCO jest rzadko odwiedzany.
Mungo leży dosłownie w szczerym polu, około 110 km od Mildury. Prowadzi do niego droga gruntowa, która podczas ulewnego deszczu, może być nieprzejezdna.
W samym centrum parku leży wyschnięte, słone jezioro Mungo, które jest szczególne ze względu na szczątki ludzkie, znalezione tu w 1969 roku. Mungo Lady i Mungo Man, tak nazwano te znaleziska, mogły mieć nawet 40.000 lat.
Główną atrakcję parku jest Walls of China. Ogromna wydma o długości 33 km, skąd rozciąga się rozległy widok na okolice.

♦ Najlepsza pora odwiedzin, przy zachodzie słońca, kiedy formacje piaskowe przybierają piękną, czerwoną barwę.
♦ W drodze do parku, prawdopodobieństwo zobaczenia emu, wallaba czy kangura, jest duże.

Flinders Rangers National Park
Flinders Rangers często jest nazywany bramą do „czerwonego serca” Australii, co wcale nie dziwi. Jedyna prosta droga do rezerwatu, biegnie przez opuszczone, pustynne równiny.
Krajobraz parku dominują czerwone klify, wyróżniające się intensywnymi kolorami i ogromny „amfiteatr” Wilpena Pound. Surowy krajobraz Flindersa skrywa w sobie ślady Aborygenów i jest jedynym miejscem, gdzie możesz spotkać żółtonogie kangury wallaby.
Park świetnie nadaje się na piesze wędrówki. Przyjemne temperatury panują tu od maja do grudnia.

♦ Polecam wycieczkę z tutejszym rangerem, zwiedzisz okolicę niedostępną dla turystów.
♦ Możliwy jest również widokowy przelot nad Wilpena Pound, widoki zapierają dech w piersiach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.