światkoniczyny

PLANUJ. PODRÓŻUJ. ZWIEDZAJ.

Europa Niemcy

Co zwiedzić, zjeść i przeżyć w Lubece?

Lubeka-Królowa Hanzy to miasto, które nieustannie mnie zadziwiało i zaskakiwało.
Trudno mi wskazać czy to kręte brukowane uliczki, ogrom gotyckich kościołów czy znany na całym świecie marcepan, a może wszystko razem wzięte, sprawiło, że miasto bardzo przypadło mi do gustu. Starówka Lubeki, która od 1987 roku całkowicie wpisana jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO to zdecydowanie jedno z atrakcyjniejszych miejsc w Niemczech.

Pełne historycznych zabytków miasto, po dziś dzień, oddycha średniowieczną atmosferą. Potężne fasady, kościoły, stare domy kupieckie, Lubeka ma wystarczająco wiele do zaoferowania.
Stare Miasto jest niewielkie i łatwo dostępne na piechotę.
Co koniecznie musisz zrobić w Lubece?
1.Odwiedź Rynek
W samym sercu Starego Miasta znajdziesz Ratusz. To nie tylko jeden z najcenniejszych zabytków miasta, ale jeden z najważniejszych w Niemczech.
Budowę rozpoczęto w XIII wieku. Z tego okresu pochodzi piękna ceglana ściana z wysokimi, smukłymi wieżami i imponującymi łukami.
Jego rozbudowa trwała przez lata, stąd w jego architekturze można odnaleźć różne style. I tak w stylu późnogotyckim wzniesiono fasadę zwieńczoną serią wieżyczek, zbudowano renesansową loggię od strony rynku oraz schody. Warto również zwrócić uwagę na romańskie sklepienia piwnic i wyjątkowe glazurowane cegły, widoczne w elewacji budynku.
Zwiedzanie zabytku w środku możliwe jest jedynie z przewodnikiem.
2.Zajrzyj do kościoła św. Marii (Marienkirche)
Widok na Stare Miasto Lubeki charakteryzuje się siedmioma wieżami. Dwie z nich należą właśnie do kościoła św. Marii i są najwyższymi punktami panoramy miasta. Każda z nich wznosi się na wysokość 125 m. Łatwo je zauważyć już z daleka.
Sama bazylika jest wzorem ceglanej architektury w północnych Niemczech i imponuje wielkością. W środku można zobaczyć najwyższe ceglane sklepienie na świecie oraz największe organy świata, składające się z 10.000 piszczałek.Przed kościołem uwagę zwraca mosiężny posąg diabła, z którym związana jest poniższa legenda:
W czasie budowy kościoła, diabeł zapytał: co tu powstaje? W odpowiedzi usłyszał, że karczma. Kiedy budynek okazał się kościołem, rozwścieczony diabeł chciał zburzyć kościół, rzucając w niego dużym kamieniem. Mieszkańcy ubłagali go, by tego nie robił, obiecując, że karczma powstanie obok kościoła. Diabeł upuścił kamień, przysiadł na nim i już tak pozostał. Posąg ma wielkość kilkuletniego dziecka.
3.Znajdź dom Buddenbrooków
Na uwagę zasługuje również rodzinny dom Thomasa Manna, który stał się sławny dzięki powieści „Buddenbrookowie”, opowiadającej historię zamożnej rodziny kupieckiej, po części opartej na życiu Manna.  Za tę powieść autor otrzymał literacką nagrodę Nobla.
Biała kamienica wyróżnia się spośród pozostałych i nie trudno ją nie zauważyć. W jej wnętrzu znajduje się muzeum poświęcone pisarzowi.
4.Spójrz na miasto z góry
Jednym z pięciu kościołów w zabytkowym centrum miasta jest kościół św.Piotra (Petrikirche). I choć budynek w obecnej chwili nie pełni funkcji kościoła, warto tu przyjść. Na dzień dzisiejszy odbywają się tu wystawy i koncerty. Za kilka euro można wjechać na wieżę, która jest punktem widokowy w mieście. Stąd rozciąga się panoramiczny widok 360 ° na Lubekę, w całej jej krasie.
5.Poczuj się jak w średniowieczu
Symbolem architektonicznym miasta jest zdecydowanie Brama Holsztyńska.
Ogromne XV-wieczne dzieło obronne z bliźniaczymi wieżami świadczy o pewności siebie, byłej „królowej Hanzy”. To jedna z najlepiej zachowanych bram miejskich późnego średniowiecza.
Dwie ogromne wieże połączone są ze sobą szczytem schodkowym. Na przestrzeni wieków, wieże kilkakrotnie poddane były restauracji, ze względu na niebezpieczeństwo zawalenia się.
Dziś w bramie mieści się muzeum przedstawiające historię Lubeki za czasów Hanzy.
6.Przysiądź na tarasie
Z Holstentor to tylko przysłowiowy „rzut kamieniem” do ceglanych kamieniczek Salzspeicher, które w XVI-XVIII wieku pełniły rolę magazynów solnych. Nadgryzione przez ząb czasu są niezmiernie urokliwe. Były scenerią do filmu „Nosferatu Wampir”.
Obecnie w kamieniczkach mieści się handel odzieżowy.
Po ich drugiej stronie znajdziesz szereg przytulnych kafejek i barów z tarasami przy samej rzece.
Panuje tu przyjemna atmosfera. Latem organizowane są kameralne koncerty, istnieje również możliwość wypożyczenia łódki. Rejs daje możliwość podziwiania miasta z innej perspektywy.
7.Zgub się w labiryncie wąskich uliczek
Średniowieczne centrum Lubeki jest wyjątkowe. Spacer po mieście to niczym podróż w czasie.
Oprócz historycznych zabytków, warto zwrócić uwagę na stare ulice. Brukowane wąskie uliczki, przyozdobione starymi kamienicami, przykuwają uwagę wielu turystów, ale warto też zajrzeć głębiej. Jeśli drzwi są otwarte, można śmiało wejść dalej, za otwartymi drzwiami kryją się wyjątkowe dziedzińce. Śmiało można je zwiedzać, gdyż są to miejsca publiczne.
8.Odwiedź okolice kościoła św. Jakuba
Kościół św. Jakuba zaliczany jest, jako jeden z pięciu głównych w mieście. W jego wnętrzach znajdziemy pomnik poświęcony marynarzom oraz wrak łodzi, na której zginęło 80 członków załogi. Na uwagę zasługuje również ołtarz Brömbse, którego środkowa część zrobiona jest z piaskowca.
Tuż obok kościoła warto przyjrzeć się z bliska pięknej fasadzie Szpitala pod wezwaniem Św. Ducha, który jest jednym z najstarszych szpitali w Europie. Szpital po dziś dzień, oferuje swoją gościnność chorym i służy, jako dom opieki.
9.Nie omiń Katedry Lubeckiej
Choć Katedra jest jednym z najwyższych kościołów w mieście, to jednak jej długość 130 m, zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Miejsce znane jest przede wszystkim z prac lokalnego artysty Bernta Notke, który jest autorem 17 metrowego krzyża Chrystusa.
10.Przejdź ulicą handlową
Hüxstrasse jest chyba najbardziej atrakcyjną ulicą handlową miasta. Tu znajdziesz nie tylko ekskluzywne butiki i galerie, ale również urocze kafejki. Nawet, jeśli nie jesteś zwolennikiem zakupów, warto tu zajrzeć. Po obu stronach ulicy nie brakuje kolorowych kamieniczek, którym warto przyjrzeć się z bliska.
Kolejną ulicą handlową jest Breitestrasse . Tu nie brakuje sklepów znanych marek modowych.
11.Spróbuj lokalnych przysmaków
Dzięki rodzinie Niederegger, Lubeka rozsławiona jest na całym świecie, jako ojczyzna marcepanu.
Przy ratuszu jest kafejka Niederegger, gdzie oprócz dobrej filiżanki kawy, można spróbować wyśmienitego tortu marcepanowego. Lokalny marcepan jest mniej słodki i bardziej smakiem przypomina migdały.
Lubeka to nie tylko słodkości. Ci, którzy nie lubią deserów, mogą zjeść inne przysmaki.
W wielu barach i kafejkach podają ziemniaki, przyrządzane na wiele sposobów. Lübeck Kartoffelspeicher to jedno z lepszych miejsc, gdzie można je skosztować.
W przewodnikach wyczytałam, że prawdziwym liderem wśród mieszkańców i turystów jest Restauracja Luett, gdzie podają niemieckie specjały, słynne niemieckie piwo oraz potrawy z różnych kuchni świata.
Osobiście polecam Cafébar, przytulne miejsce z minimalistycznym, ale pysznym menu oraz Resaturację The Newport, ze względu na położenie i pyszne jedzenie. Z tutejszego tarasu rozciąga się widok na Stare Miasto.
Dla mniej wymagających, nie brakuje przydrożnych budek z typową niemiecką kiełbasą.
12.Zobacz zachód słońca
Najlepszym miejscem w mieście do obejrzenia zachodu słońca jest rzeka Trava. W jej wodach odbijają się rozmazane kontury, skąpanych złotem budynków. Lubecki Rotspon w takiej scenerii smakuje nadzwyczajnie.
Lubecki Rotspon to czerwone wino, pochodzenia francuskiego, przywożone luzem w drewnianych beczkach i zgodnie z dawną tradycją, butelkowane tutaj na miejscu. Według legendy to właśnie fale na wodzie i morskie powietrze mają wpływ na smak wina.

Na nocleg mogę polecić Hotel Ko 15, centralnie położony, dzięki czemu w kilka minut znajdziesz się na Starówce. Pokoje są jasne, obsługa miła, śniadanie urozmaicone.

Na zwiedzanie Lubeki poświęciłam dwa dni, co z powodzeniem wystarczyło, aby zwiedzić najważniejsze zabytki, popróbować przysmaków i dać się ponieść panującej tutaj atmosferze.
Jeśli jesteś zwolennikiem festiwali lub wielbicielem muzyki klasycznej, koniecznie odwiedź Lubekę latem.
Co roku w sierpniu nad brzegiem rzeki Trave odbywa się Duckstein Festiwal z muzyką na żywo i straganami pełnymi lokalnych przysmaków.
W maju załapiesz się na Festiwal Brahmsa a w lipcu miasto organizuje Schleswig-Holstein Music Festival.

2 KOMENTARZE

  1. Lubeka, podobnie jak Brema od dawna stoja na mojej podróżniczej liście marzeń. Pięknie pokazałaś miasto, zachwyca mnie wszystko, architektura, położenie, koloryt, uliczki brukowane, piękne odbicia Ci wyszły. Marcepan bardzo lubię, ale w wersji z gorzką czekoladą, inaczej jest faktycznie bardzo słodki. Relacja bardzo zachęcająca, pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.