światkoniczyny

PLANUJ. PODRÓŻUJ. ZWIEDZAJ.

Australia Oceania Quensland

6 atrakcji na północ od Cairns, których nie możesz przegapić.

Okolice Cairns to idealne miejsce, by doświadczyć naturalnego piękna Australii. Oprócz przyrodniczych miejsc do odkrycia, obszar ten obejmuje wiele wspaniałych plaż, ale także przytulne miasteczka, gdzie możesz dobrze zjeść.
Zapraszam Was zatem do północnej części stanu Queensland, z którego przywiozłam wiele fajnych wspomnień.
Czego nie pominąć na trasie?

Przejedź Capitain Cook Higway

Jeśli wybierasz się w te okolice, koniecznie przejedź Capitain Cook Higway. Ta przybrzeżna trasa rozpoczyna się w Cairns i ciągnie aż do Mossman Gorge. Na odcinku 75 km nie brakuje pięknych krajobrazów, od surowego wybrzeża z zacisznymi tropikalnymi plażami i ukrytymi zatoczkami, po zieleń bujnych lasów deszczowych, porastających tutejsze wzgórza.

W jednej chwili przejeżdżasz przez bogactwo tropikalnej roślinności, by za chwilę spojrzeć na bezkresny ocean z Wielką Rafą Koralową.
Zaplanuj postój w Ellis Beach, Rex Lookout i Palm Field.

Odległości w Australii są ogromne a widoki po drodze nie zawsze robią wrażenie, ale na tym odcinku drogi, będziecie z pewnością oczarowani!

Zatrzymaj się w Palm Cove

Niezwykle przytulna wioska z promenadą tuż przy morzu. Tutejsza plaża jest długa, piaszczysta i bogato usiana palmami. Znajdziesz tu fantastyczne kafejki i bary, gdzie możesz naprawdę dobrze zjeść. Polecam restaurację Nu Nu, gdzie serwują nie tylko dania nowoczesnej australijskiej kuchni, ale mają również osobne menu z bogatą gamą dań bezglutenowych.
Jeśli szukasz miejsca na nocleg, gdzieś na trasie Capitain Cook Higway, to właśnie Palm Cove jest tym tropikalnym rajem, gdzie warto się zatrzymać!

Wybierz się na spacer po Mossman Gorge

Wąwóz Mossman to piękne i idealne miejsce na spacery po gęstym lesie deszczowym. Przejdź wytyczonymi ścieżkami i przyjrzyj się z bliska bujnej przyrodzie. Przez park prowadzi szereg łatwych szlaków. Widoki z promenady na rzekę Mossman, gigantyczne drzewa i szczyt Mt. Dimbi są spektakularne. Najpopularniejszym szlakiem jest Rainforest Circuit Track.

Przy centrum dla odwiedzających jest parking, gdzie trzeba zostawić auto, następnie elektrycznym autobusem (za opłatą) przejechać w głąb wąwozu.
Masz sporo czasu? Weź ze sobą strój do kąpieli. Wielką popularnością cieszą się tutaj naturalne baseny, wypełnione krystalicznie czystą wodą, spływającą po gładkich głazach.
Uważaj na ostrzeżenia, poziom wody w basenach może nagle ulec zmianie.
Park można zwiedzać samodzielnie lub pod okiem aborygeńskiego przewodnika.

Zanurkuj w Wielkiej Rafie Koralowej

Port Douglas to nadmorskie miasteczko, które było dla nas bramą wypadową do odwiedzenia Wielkiej Rafy Koralowej.

Wybraliśmy całodniową wycieczkę „Mackay Coral Cay”, którą polecam z całego serca. Kameralna grupa (20 osób) pod okiem biologa, który z wielką pasją opowiada o tutejszym życiu morskim. Oprócz koralowców, masz szansę na spotkanie z żółwiami, rekinami i wieloma gatunkami ryb. Start o 7.30 a powrót około 17.00. w cenie wliczony jest lunch w formie bufetu, poranna i popołudniowa kawa/herbata i sprzęt do nurkowania.

W trakcie wycieczki, oprócz nurkowania w 2-3 miejscach, oferowany jest rejs łodzią ze szklanym dnem oraz spacer po plaży, na jednej z ławic piaskowych.
Samo miasteczko Port Douglas ma przyjemne centrum, gdzie przy głównej ulicy znajdziecie wiele restauracji i kafejek.

Warto też zajrzeć na popularną plażę Four Mile Beach, która otoczona jest szeregiem palm. Najpiękniejszy widok na plażę rozciąga się z 1,5 km szlaku Flagstaff Hill, który ciągnie się wzdłuż wybrzeża.

Zatrzymaj się na nocleg w Daintree Park

Po pierwsze, by dostać się do Parku Narodowego Daintree, należy przeprawić się przez rzekę, w miejscu oznaczonym na google maps jako „Daintree Ferry”.
Jeśli zdecydujesz się na odwiedziny tej części Australii, zaplanuj co najmniej 2 noclegi. Polecam Daintree Wilderness Lodge, która pięknie komponuje z tropikalnym środowiskiem. Spanie w lesie deszczowym Daintree jest wyjątkowym przeżyciem.

Lasy deszczowe Daintree to miejsce porośnięte bujną, tropikalną roślinnością. Szacuje się, że tutejsze lasy deszczowe mają około 180 milionów lat, są starsze aniżeli Amazonia. Różnorodność roślin i zwierząt jest ogromna a wiele gatunków nie występuje nigdzie indziej na świecie. Symbolem parku jest Kazuar hełmiasty. Duży, nielotny ptak, uważany jest za najniebezpieczniejszego ptaka na świecie. Kazuar może urosnąć do 2 metrów a jego pazury są w stanie zabić człowieka.
Przez las deszczowy przepływa rzeka Daintree. Możesz wybrać się na rejs po rzece, w poszukiwaniu krokodyli, które zamieszkują tutejsze tereny.

Chodzenie poza wyznaczonymi ścieżkami jest tu surowo zabronione, ale istnieje kilka ciekawych szlaków, które są dozwolone: Kulki board walk (600 m), Dubuji board walk (1,2 km), Madja board walk (1,2 km), Rainforest Circuit Track (2,4 km).

Bujne poszycie parku Daintree zachwyca nawet w deszczu. Naturalne środowisko, przypominające Park Jurajski, tutejsze odgłosy i świeże powietrze, naprawdę mnie oczarowały.

Zaplanuj wycieczkę do Cape Tirbulation

Park Narodowy Daintree to miejsce, gdzie spotykają się dwa różnorodne ecosystemy: najstarsze lasy deszczowe na świecie i Wielka Rafa Koralowa. Oba miejsca wpisane są na listę Światowego Dziedzictwa Unesco.

W Cape Tirbulation najlepiej widoczne jest jak blisko siebie leżą  te dwa różne światy przyrody, że aż trudno uwierzyć własnym oczom. Las deszczowy przechodzi tu płynnie w śnieżnobiałe, dziewicze plaże. Zaparkuj auto w niewielkiej odległości od plaży i przejdź jedną z tutejszych ścieżek. Jest to jedno z piękniejszych miejsc w Australii i najpiękniejsze w parku Daintree.

Uwaga! Kąpiel jest tu zabroniona. To terytorium krokodyli!
Warto też przejść Myall Beach board walk (1,5 km) i odwiedzić tutejsze plaże: Coconut Beach, Thornton Beach i Noah Beach.

Co jeszcze warto wiedzieć przed wyjazdem w te rejony?
♦ W samym Cairns nie ma plaż. Jeśli szukasz plaż wybierz się na północ od miasta, gdzie znajdziesz wiele ciekawych plaż jak szeroka Trinitty Beach, spokojna Kewarra Beach czy dziewicza Ellis Beach.
♦ Jeśli podróżujesz autem z napędem na cztery koła, koniecznie zaplanuj wizytę w Cape York, to ulubione miejsce Australijczyków, szukających przygód.
♦ Jeśli szukasz miejsca do bezpiecznej kąpieli, odwiedź Mason’s Swimming Hole. Za niewielką opłatą możesz popływać tu w jeziorku.
♦ Chcesz poznać las Daintree bardziej szczegółowo, udaj się do Daintree Discovery Center i weź udział w audio wycieczkach lub wycieczkach z przewodnikiem.

2 KOMENTARZE

  1. Pokazujesz miejsca w Australii, które nie kojarzą mi się z tym krajem. Umiejscowiłabym je raczej w jakimś azjatyckim państwie 🙂 Relaksujące miejsca. Fajnie było je poznać. Dziękuję i pozdrawiam 🙂

    • Hi Renata,
      Queensland to tropiki, dużo zieleni i lasów deszczowych a przede wszystkim fauna na lądzie i pod wodą.
      Polecam z całego serca!
      Ja chciałabym jeszcze kiedyś odwiedzić czerwone serce Australii.
      Pozdrawiam serdecznie,
      Koniczyna

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *